<div style="text-align:justify"><br /> Czytelnictwo na niemal całej Ziemi znacząco spada. Co prawda jesteśmy o wiele mądrzejsi, niż poprzednie pokolenia, a tak czy siak nie czytamy aż tak wiele. Naturalnie i tak nie można zakładać, iż niegdyś dosłownie wszyscy czytali książki - w końcu analfabetyzm dopiero od niedawna nie jest zmorą naszego społeczeństwa. Jednakże fakty są takie, że ulega pomniejszeniu liczba osób, które umieją docenić książkę. Z jakich przyczyn maleje nieustannie czytelnictwo w Anglii, Kanadzie, Szwecji albo u nas?</div>
Poziom czytelnictwa na niemal całej Ziemi znacząco spada. Niby jesteśmy dużo mądrzejsi, niż poprzednie pokolenia, a tak czy siak nie czytamy tak sporo. Oczywiście i tak nie należy myśleć, iż niegdyś absolutnie wszyscy czytali książki – przecież analfabetyzm dopiero od niedawna nie jest problemem w naszym społeczeństwie. Jednakże prawda jest taka, że ulega zmniejszeniu ilość tych osób, które umieją docenić książki. Dlaczego maleje nieustannie czytelnictwo w Niemczech, Kanadzie, Szwecji bądź Polsce?

książki przygotowujące do matury

Autor: Alberto G.
Źródło: http://www.flickr.com

Cóż, pewnie chodzi o to, iż nadal doba jest krótka – skoro przez znaczącą część doby śpimy, pracujemy, uczymy się, a na dodatek mamy dużo znajomych, nie może zbytnio zdziwić, iż na książki nie wystarczy nam wolnego czasu. Naturalnie nie należy zapomnieć o najpoważniejszych pożeraczach czasu – Internet, oglądanie TV oraz gry. Zapewne gdyby kilka dekad temu ludzie mieli okazję siedzieć na Youtube albo Demotywatorach, sporo mniej chętnie czytaliby nawet interesujące książki (Książki – to są wszystko wymówki – gdy pytamy się własnego znajomego z jakiej przyczyny nie przeczytał nawet Mickiewicza, często słyszymy, iż w grę wchodzi ciągły brak wolnych chwil. Kiepska wymówka! W końcu owy znajomy najczęściej spędzi bardzo dużo czasu na choćby graniu bądź oglądaniu bzdurnych filmów! A przecież książki sprawiają, że człowiek ma możliwość nareszcie się wyciszyć, odpocząć. Należy także doceniać fakt, iż Książki zwiększają naszą wyobraźnię, zasób używanego słownictwa albo wiedzę o niezmiernie wielu kwestiach.

Zapewne w Internecie, np. na Facebooku, trudno to zauważyć, lecz wiele osób za często popełnia głupie błędy ortograficzne. Naturalnie obecnie błędy są podświetlane, zatem to sprawiło, że ciężej o popełnienie błędu, lecz co z tego, skoro każdego dnia wypisujemy przykładowo faktury? Następny argument za tym, aby wreszcie sięgnąć po książkę. Nie ma skuteczniejszego sposobu na walczenie z dysortografią, niż właśnie nawet niezbyt mądra literatura. Nadal będzie spadało czytelnictwo, to jasne, lecz miejmy nadzieję, iż elity nie będą zaliczać się do tego niezbyt chlubnego grona osób.